Galaxy S27 Ultra z dużą poprawą w kwestii baterii, ale chińczyki wciąż będą z niego drwić

Samsung Galaxy S27 Ultra ma się w końcu doczekać zmian, jeśli chodzi o baterię. Poprawie ulegnie nie tylko jej pojemność, ale także szybkość ładowania. A przynajmniej tak donoszą plotki.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Galaxy S27 Ultra z dużą poprawą w kwestii baterii, ale chińczyki wciąż będą z niego drwić

Ładowanie z mocą oscylującą w okolicach 100 W i baterie w smukłych smartfonach, którym bliżej do 10 000 mAh, niż do 5 000 mAh powoli stają się normą w chińskich smartfonach z wyższych półek cenowych. Samsung i Apple pod względem mocy ładowania i pojemności wyglądają przy nich po prostu biednie. Dlatego też fanów koreańskiego producenta ucieszy to, że bateria w nadchodzącym flagowcu ma urosnąć, chociaż nie należy spodziewać się tutaj cudów. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Samsung Galaxy S27 Ultra z wiekszą baterią i szybszym ładowaniem

Tym samym zamiast znanej od kilku generacji baterii 5000 mAh nadchodzący flagowiec ma otrzymać baterię 5700 mAh. To natomiast przełoży się na kilka dodatkowych godzin pracy urządzenia, więc jest krokiem w naprawdę dobrą stronę. Pamiętajmy przy tym, że nie sama pojemność akumulatora jest ważna, ale też zarządzanie energią przez sprzęt i oprogramowanie a tu nie spodziewamy się przecież regresu, a jedynie postęp. 

Kolejną kwestią jest szybkość ładowania. Co prawda Samsung pozostaje przy mocy do 60 W, jednak maksymalna moc ma być podawana baterii przez dłuższy czas. To oznacza, że poprawie ulec musi nie tylko rozmiar, ale także odprowadzanie ciepła od baterii, oraz inny sposób zarządzania energią w procesie ładowania. To także pokazuje, że nie sama maksymalna moc się liczy, ale także zarządzanie nią w całym procesie ładowania. 

A jak to sprawdzi się w praktyce? Przekonamy się, kiedy Samsung Galaxy S27 Ultra trafi na rynek, czyli już w 2027 roku.